266047
Film
DVD
W koszyku
(Kino Konesera)
"Szósty zmysł" to dzieło M. Night Shyamalana zrealizowane w 1999 roku, będące niezwykle udanym przykładem nieoczywistego, dającego do myślenia kina, łączącego nadzwyczaj udanie, pozornie nieprzystające do siebie gatunki filmowe. Urodzony w Indiach reżyser właśnie tym filmem wdarł się przebojem do czołówki twórców Hollywood i zrobił to nader efektownie, jednając sobie równocześnie masową publiczność i entuzjastycznie reagujących krytyków filmowych. Niezwykła opowieść Shyamalana, oparta na jego scenariuszu, opisuje relację między dwoma bohaterami - psychiatrą dziecięcym Malcolmem Crowem (Bruce Willis), i jego podopiecznym, ośmioletnim Colem Searem (Haley Joel Osment). Chłopiec boryka się z poważnymi problemami natury osobowościowej, jest nieakceptowany przez rówieśników, zdarzają mu się często stany lękowe, ma problemy ze snem. Crowe widzi w nim szereg podobieństw do swego byłego pacjenta, którym opiekował się przed laty i nie zdołał mu pomóc, w konsekwencji czego został postrzelony, młody człowiek zaś popełnił samobójstwo. Cole jest dzieckiem niezwykłym, zachowującym się niezwykle dojrzale jak na swój wiek, posiadającym większą wiedzę niż jego rówieśnicy i postrzegającym rzeczywistość w specyficzny, sobie tylko wiadomy sposób. Mimo początkowego dystansu jaki zachowuje wobec psychiatry, szybko nawiązuje z nim specyficzną więź, opartą początkowo na terapii, lecz w praktyce będącą źródłem odkrywania prawdy nie tylko o nim samym, lecz również o jego terapeucie. Ich wzajemne, pełne szacunku i zrozumienia relacje staną się fundamentem ponadpokoleniowej przyjaźni, lecz przede wszystkim pozwolą obu bohaterom przeżyć katharsis i ujrzeć zjawiska wykraczające poza pojmowanie zwykłych ludzi. Film Shyamalana jest nadzwyczaj trudną do interpretacji, wielowymiarową, dającą do myślenia opowieścią. Praktycznie nieznany dotychczas reżyser, zaprezentował film dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, zrealizowany po mistrzowsku, zwodzący widza, ze zmiennym tempem i częstymi zmianami stylistyki. "Szósty zmysł" to dzieło niejednorodne, stwarzające początkowo pozory thrillera, później klasycznego horroru, im bliżej końca zbliżające się do opowieści o zjawiskach nadnaturalnych, jednak nie wykluczającym ich racjonalnego wyjaśnienia. Niezbywalną cechą dzieła urodzonego w Indiach twórcy, jest towarzyszące ekranowym wydarzeniom napięcie, kreowane przy użyciu różnorakich środków stylistycznych, sprawiające iż w filmie nie ma praktycznie zbędnych scen. Co za tym idzie, każda chwila nieuwagi widza może skutkować niezrozumieniem konkluzji, z jakimi mamy do czynienia w końcowych sekwencjach, a które nie są bynajmniej oczywiste. "Szósty zmysł" jest niezwykły również z tej racji, iż poruszając nielekką problematykę choroby psychicznej i śmierci, stał się jednym z najgłośniejszych filmów końca XX wieku. Całkiem zasłużenie zresztą okupuje czołowe pozycje różnego rodzaju filmowych list wszech czasów. Dzieje się tak z tej racji, iż upływający czas nie ima się tej opowieści i jest ona równie frapująca i godna uwagi co w roku swej premiery. Mówiąc o dziele Shyamalana nie sposób przejść obojętnie obok odtwórców głównych ról, którzy swymi kreacjami nadali filmowi dodatkowego sznytu, a można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że bez nich to byłoby już coś "z zupełnie innej beczki". Bruce Willis zagrał rolę Crowe'a będąc wielką gwiazdą "Fabryki snów", postrzeganą przez masowych widzów głównie w kontekście wysokobudżetowych blockbusterów. Swą wyciszoną, niezwykle skromną, pełną wewnętrznego dystansu rolą zaprezentował oblicze aktora dramatycznego, a co warte podkreślenia, nie był to pierwszy taki przypadek w karierze Willisa. Równie znakomicie prezentował się wcześniej w wybitnym filmie Terry'ego Gilliama "12 Małp" i nie wymagającym szczególnych rekomendacji "Pulp Fiction" Tarantino. Partnerujący mu zaś młodociany Haley Joel Osment, to ocierający się wręcz o geniusz aktorski, bezapelacyjny fenomen wśród nieletnich aktorów, jacy pojawili się kiedykolwiek na ekranie filmowym. Rola Cole'a jest podręcznikowym przykładem mistrzowskiego rozumienia materii aktorskiej przez osobę w tak młodym wieku. Wydaje się być rzeczą niewiarygodną, iż mimo tak dojrzałej kreacji nie otrzymał on Oscara, do którego skądinąd był nominowany w 2000 roku. Pochylając się nad wybitnym aktorstwem w "Szóstym zmyśle", nie należy również zapominać o pełnych uroku, bardzo ważnych dla rozwoju akcji rolach kobiecych - Toni Collette (matka Cole'a) i Olivii Williams (żona Crowe'a). "Szósty zmysł" to mądry, zjawiskowy film, który się nie starzeje. Ci, którzy nie mieli okazji go obejrzeć powinni zrobić to bezzwłocznie - dla niebanalnych przemyśleń, egzystencjalnych refleksji i niewątpliwej przyjemności pierwszego oglądania. Ci zaś, którzy wiedzą jak ta opowieść się zakończy, z pewnością wrócą doń pomimo posiadanej wiedzy o losie ekranowych bohaterów. Sekwencję z wyjaśnieniem zagadki chorującej dziewczynki, czy scenę kiedy Cole zdradza swej matce rodzinną tajemnicę z innego wymiaru, można oglądać w nieskończoność. (Paweł Kowalczyk - PBW w Łodzi)
Status dostępności:
Łódź - Pracownia Audiowizualna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. O 3064 [Pracownia Audiowizualna] (1 egz.)
Strefa uwag:
Tyt. oryg.: Sixth sense.
Uwaga ogólna
Opis z napisów tytułowych i innych napisów tekstowych.
Oryginalny film wyprodukowano w 1999 r.
Uwaga dotycząca osób związanych z dziełem
Director of photography Tak Fujimoto ; music by James Newton Howard ; tekst Elżbieta Gałązka-Salamon.
Uwaga dotycząca uczestników/wykonawców
Obsada: Willis Bruce, Collette Toni, Williams Olivia, Haley Joel Osment, Donnie Wahlberg, Glenn Fitzgerald, Mischa Barton, Trevor Morgan, Bruce Norris ; czyta Władysław Frączak
Uwaga dotycząca wymagań systemowych
DVD. Dźwięk: Dolby Digital 5.1, 2.0; obraz 16:9.
Uwaga dotycząca języka
Ścieżka dźwiękowa w języku angielskim. Lektor polski, napisy polskie.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej