266047
Brak okładki
Film
Kaseta
W koszyku
(Złota Setka Teatru Telewizji ; 796)
Pełna ciepła i humoru, nie pozbawiona też elementów groteskowych opowieść o walce kilku pensjonariuszy domu starców z nieuchronnymi prawami biologii i z bezwzględnością ludzi od nich młodszych, o prawo do godnej egzystencji i zachowanie odrobiny szacunku i wolności. Archiwalny spektakl Tadeusza Jaworskiego to najstarsza, wybitna inscenizacja "Chłopców" (1964) Stanisława Grochowiaka - wnikliwe, psychologiczne studium starości. Później powstał piękny film telewizyjny w reżyserii Ryszarda Bera, według scenariusza autora, częściowo w tej samej obsadzie - Kazimierz Opaliński za rolę Kalmity otrzymał nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Telewizyjnych w Pradze w 1973 r. Sztuka Stanisława Grochowiaka nosi podtytuł "Dramat z życia sfer starszych". Starsi panowie liczą sobie po 70, 75 lat, najmłodszy z ich grona, słusznie zwany Smarkulem, ma dopiero 66 lat. Smarkul i Jo-Jo, emerytowany kościelny, taszczą właśnie do pokoju pana Kalmity dodatkowe łóżko dla jego małżonki, znanej niegdyś artystki kabaretowej. Piękna pani Narcyza, o 20 lat młodsza od męża, raz w roku odwiedza swojego Józefka w domu starców - w rocznicę ślubu, już od 10 lat. Kalmita nie wydaje się ucieszony ani przejęty bliskim spotkaniem. Bardziej interesuje go to, co dzieje się za oknem, w ogrodzie, gdzie Profesor ze staroświecką galanterią próbuje uwodzić Hrabinę de Profundis, kruchą staruszkę o romantycznej duszy. Sielski nastrój przerywa nagłe wtargnięcie wzburzonego pensjonariusza. Jan Nepomucen Pożarski obwieszcza wybuch wojny, już czwartej w jego życiu, tym razem przeciwko "wymoczkom uwędzonym w kadzidle", pragnącym za wszelką cenę i wbrew jego woli nawrócić bezbożnika. Na złość wszystkim "chłopcy" organizują popijawę. Hrabina jak zwykle stoi na czatach, a oni raczą się gorzałką przemyconą przez Pożarskiego. Czują się tak, jakby dosiedli bojowych koni, cwałują, odpierają wyimaginowane ataki. Bitewny zgieł, jaki przy tej okazji czynią, ściąga Siostrę Marię, tutejszego żandarma w habicie. Opiekująca się niesfornymi staruszkami zakonnica chce ich przykładnie ukarać, jednak Siostra przełożona, wiekowa i głęboko mądra niewiasta, staje w obronie podopiecznych. Poza tym wszystko wydaje się nieważne z chwilą przyjazdu pani Narcyzy, dobrodziejki zakładu. Dama z wielkiego świata z samozaparciem nadrabia roczne zaległości w opiekowaniu się rzekomo zaniedbanym mężem, swoim "głupim dzieciakiem". Przyjechała tu zresztą z zamiarem zabrania Józefka do domu, gdzie będzie miał "własny pokoik" i jej czułe starania na co dzień. Zaskoczony nagłą decyzją Kalmita nie próbuje się bronić. Przyjaciele nie mają złudzeń, skąd wziął się ten niespodziewany przypływ uczuć - podstarzała aktorka dostaje coraz mniej propozycji, a kochanek pewnie się już od niej wyprowadził. Mają żal do swego kumpla i prowodyra, że ich zdradził, sam poszedł potulny jak baranek, a ich skazał na upokarzającą egzystencję pod kuratelą despotycznej Siostry Marii. Kalmita, duch wolny, dumny i przekorny, ma jednak dla wszystkich jeszcze jedną niespodziankę. Jest to najwspanialszy psikus, jaki kiedykolwiek przyszedł "chłopcom" do głowy
Status dostępności:
Łódź - Pracownia Audiowizualna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. W 1189 [Pracownia Audiowizualna] (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga ogólna
Premiera w Teatrze Telewizji - 26 października 1966 r.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej